J 16, 5-11

Stanąć w obecności Bożej: Bóg jest obecny tu i teraz.

Prośba ogólna: Prosić Boga, Pana naszego, aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były skierowane w sposób czysty do służby i chwały Jego Boskiego Majestatu.(CD46).

Ustalenie miejsca, obraz do medytacji: Jezus przebywa z uczniami w wieczerniku i przygotowuje ich do swojego odejścia i przyjścia Ducha Świętego. Zobacz wieczernik, spójrz na Jezusa i uczniów. Poczuj atmosferę tego miejsca, tych chwil żegnania się Jezusa. Bądź w wieczerniku razem z uczniami i Jezusem.

Prośba o owoc medytacji: abym umiał przyjmować rzeczywistość, w której przychodzi do mnie Bóg

  1. Oczyszczanie

Jezus musi odejść, by mógł przyjść Duch Święty, który ma dokonać sądu nad światem. Ten sąd nie polega na potępieniu świata, ale jego oczyszczeniu z grzechu. Samo oczyszczanie nie jest procesem łatwym i bezbolesnym, ale prowadzi do jednania świata.

Również każdy z nas jest poddawany takiemu procesowi oczyszczania, po to by następowała w nas coraz większa integracja sfery duchowej, psychicznej, cielesnej. Prowadzi nas do tego zrozumienie i przyjęcie własnej historii życia, świata uczuć, pragnień. Proces oczyszczania pozwala nam żyć w coraz pełniejszej Bożej radości, zgodzie na siebie takim jakim jestem, przyjęciem z miłością drugiego człowieka. Św. Augustyn modlił się słowami: Obym poznał siebie, abym poznał Ciebie. Zatem poznawanie siebie prowadzi do pełniejszego poznawania Boga.

Spójrz, w głąb siebie: jakie twoje przestrzenie potrzebują oczyszczenia, jakie twojej akceptacji? Pozwól na ten proces, on pomoże tobie żyć w większej radości w Bogu.

  1. Smutek i pocieszenie.

Kolejny raz w ostatnim czasie Jezus mówi o swoim odejściu i przyjściu Wspomożyciela. Wydaje się, że uczniowie są bardziej skupieni na odejściu swojego Nauczyciela. Czują smutek, pomimo iż Jezus obiecuje im Ducha Świętego, którego przyjście będzie pożyteczne dla nich. Zrozumienie i przyjęcie rzeczywistości w pełni, z tym co tracą i co zyskują jest trudne. Trwanie w smutku być może jest łatwiejsze niż szukanie nadziei i zobaczenie radości. Być może życie w jakiejś rozpaczy, smutku daje usprawiedliwienie stagnacji, pewnego rodzaju nic nierobienie, na brak zmiany. Szukanie tego co dobre, nadziei zmusza zaś do jakiegoś działania, oderwania się od swojego starego myślenia, przekonań, schematów.

Odnieś to do siebie, swojego życia i zobacz co się w tobie rodzi.

  1. .… nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?”

Zapraszam cię do zadania sobie tego pytania: dokąd idę?, co jest moim celem, co nadaje sens mojemu życiu, co sprawia, że chcę wstać i przeżyć dzień?

 

Medytacja: Św.Ignacy zachęca w CD2 …Bo przecież nie obfitość wiedzy, ale wewnętrzne odczuwanie i smakowanie rzeczy zadawala i nasyca duszę, czyli zostajemy tam, gdzie odczuwamy poruszenie… i nerwowo nie staramy się iść dalej, wszystkiego zaliczyć/odhaczyć.

Rozmowa końcowa: Rozmowę końcową, ujmując ją trafnie, należy odbyć tak, jakby przyjaciel mówił do przyjaciela, albo sługa do pana swego, już to prosząc o jaką łaskę, już to oskarżając się przed nim o jakiś zły uczynek, już to zwierzając mu się ufnie ze swoich spraw i prosząc go w nich o radę. Odmówić Ojcze nasz.(CD54).

0 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *